Choć do startu festiwalu ING SILESIA BEATS 2025 zostało jeszcze kilka dni, Park Śląski w Chorzowie już dziś tętni przygotowaniami. Od 9 czerwca, z samego rana, teren ten zamienił się w plac budowy… ale nie byle jaki. To przestrzeń, gdzie technologia spotyka sztukę, a każda belka, każda linia światła i każdy kabel stają się częścią większej wizji. Mamy zdjęcia z placu montażowego – i możemy Wam powiedzieć jedno: klimat tego miejsca już teraz zaczyna elektryzować.
Od pierwszych godzin po rozpoczęciu prac scena główna zaczęła nabierać kształtów. Metalowe konstrukcje piętrzą się nad drzewami Parku Śląskiego, tworząc szkic tego, co w dniach 19–21 czerwca stanie się sercem jednego z najbardziej zaawansowanych technologicznie festiwali w Europie. Na miejscu działają nie tylko technicy i konstruktorzy, ale także dziesiątki specjalistów od światła, dźwięku i multimediów.
Montowana infrastruktura robi ogromne wrażenie – mówimy tu o dziesiątkach ton sprzętu, tysiącach kabli i systemie nagłośnienia, który wyznacza światowe standardy. Trudno uwierzyć, że w ciągu zaledwie kilkunastu dni w sercu zielonego parku powstaje miasto muzyki – pełne scen, instalacji, stref chilloutu i przestrzeni do wspólnego przeżywania emocji.
Rozpiska godzinowa, mapa i informacje organizacyjne o festiwalu -> tutaj.
Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️
Technologia, która zmienia festiwal w widowisko
Dla wielu z Was festiwal zaczyna się dopiero w chwili, gdy przechodzicie przez bramki. Ale warto wiedzieć, jak ogromna machina stoi za chwilami euforii pod sceną. Już teraz wiadomo, że:
- Na 4 scenach pojawi się 2000 urządzeń technicznych,
- 1500 m² ekranów LED zmieni park w żywy, pulsujący obraz,
- 460 głośników zadba o perfekcyjną jakość dźwięku z każdej strony,
- a ponad 1000 efektów świetlnych i pirotechnicznych sprawi, że każda noc zapisze się w pamięci na długo.
To także pierwszy w Polsce festiwal, gdzie spotkają się dwa najpotężniejsze systemy nagłośnieniowe świata – L-Acoustics K1 i Meyer Sound Panther – oraz niespotykana dotąd liczba konsolet Digico, o których z podziwem opowiadają nawet doświadczeni inżynierowie dźwięku.
Festiwalowy klimat czuć już dziś
Jeśli mieszkacie w okolicy Parku Śląskiego, z pewnością już słyszycie charakterystyczne dźwięki pracy i zauważacie zmieniający się krajobraz. Jeżeli dopiero planujecie przyjazd – warto śledzić festiwalowe social media, bo pojawiają się tam pierwsze zdjęcia z montażu, które zdradzają, że tegoroczna edycja ING SILESIA BEATS będzie wydarzeniem absolutnie wyjątkowym.
Nie jest to tylko festiwal muzyczny. To miejsce, w którym scena zaczyna żyć jeszcze zanim padnie pierwszy dźwięk, a każdy element konstrukcji niesie obietnicę wspólnych przeżyć. To już się dzieje.
