Kiedy sierpniowe słońce zaczyna chylić się ku końcowi, a w powietrzu czuć już lekki powiew jesieni, nie ma lepszego sposobu na pożegnanie wakacji niż spotkanie z muzyką na żywo. W ostatni weekend sierpnia – 29 i 30.08.2025 – we Wrocławiu szykuje się koncertowe święto, które od kilku lat zamyka letni sezon festiwalowy w Polsce. Mowa oczywiście o Last Minute Summer Festival, wydarzeniu, które na stałe wpisało się w kulturalną mapę stolicy Dolnego Śląska.
W tym roku festiwal powraca w sprawdzone miejsce – na zielone tereny przed Impartem przy ul. Mazowieckiej, z bezpośrednim widokiem na Most Grunwaldzki i malownicze nabrzeże Odry. To właśnie tam przez dwa wieczory z rzędu zabrzmią dźwięki, które na nowo obudzą w Was wakacyjnego ducha.
Tak było w zeszłym roku -> zobacz zdjęcia!
Dwa dni, siedem zespołów i mnóstwo emocji
Tegoroczna edycja Last Minute Summer Festival to starannie dobrany skład artystów, którzy od lat kształtują polską scenę rockową i alternatywną. Nie ma tu przypadków – każda z zaproszonych kapel niesie ze sobą inny przekaz, inny klimat, ale wspólnym mianownikiem pozostaje energia, która łączy pokolenia.
Dzień pierwszy – piątek, 29 sierpnia, godz. 17:00:
Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️
- Armia – legenda polskiego rocka z punkowymi korzeniami i duchowym przesłaniem. Ich występ to zawsze rytuał, w którym słowo i dźwięk mają jednakowe znaczenie.
- Daab w specjalnym programie „Muzyka Serc” – klasycy polskiego reggae, niosący pozytywne wibracje i nieprzemijające przesłania o wolności, miłości i szacunku.
- Łydka Grubasa – ironiczni, bezkompromisowi i pełni dystansu do rzeczywistości. Ich koncerty to mieszanka rocka, kabaretu i społecznego komentarza.
- Zenek Kupatasa – twórca osobny, niepodrabialny i lojalny wobec swojej publiczności. Łączy punk, metal i szczerość do granic.
Dzień drugi – sobota, 30 sierpnia, godz. 17:00:
- Kult – zespół, którego przedstawiać nie trzeba. Kazik Staszewski i spółka to żywa legenda, a ich koncerty to zawsze intensywne przeżycie – zarówno dla wiernych fanów, jak i tych, którzy dopiero ich odkrywają.
- Happysad – melancholijni, ale nieprzesadnie. Zespół, który dorastał razem ze swoją publicznością i dziś jest głosem wielu pokoleń.
- Vavamuffin – fuzja raggamuffin, reggae i dubu z warszawskimi korzeniami. Z nimi nikt nie stoi w miejscu – ich sety to żywioł i taniec do zmierzchu.
Co, gdzie, jak?
Start każdego dnia o godzinie 17:00. Lokalizacja? Impart Centrum, ul. Mazowiecka – jeden z najbardziej klimatycznych punktów Wrocławia. To przestrzeń zielona, przyjazna i z łatwym dostępem komunikacyjnym – idealna, by rozłożyć koc, spotkać się z przyjaciółmi i chłonąć muzykę bez pośpiechu.
Na miejscu możecie spodziewać się również strefy gastronomicznej, zaplecza sanitarnego oraz udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami. Organizatorzy zapowiadają imprezę bez zbędnego blichtru, ale za to z jakością i szacunkiem dla publiczności.
Bilety
Karnety na dwa dni dostępne są od 213,50 zł, a jeśli chcecie pojawić się tylko jednego dnia – bilety jednodniowe kosztują od 139 zł (z opłatami). Wszystkie wejściówki znajdziecie na stronie ebilet.pl.
Nie musicie planować dalekich wyjazdów ani tłoczyć się na wielkich arenach – Last Minute Summer Festival to propozycja dla tych, którzy szukają autentycznego kontaktu z muzyką. Wrocław, koniec sierpnia, wybitni artyści i Wy – to może być Wasze najważniejsze koncertowe wspomnienie tego lata.

