Niech żyje bal… i Maryla – legenda wraca w nowym brzmieniu

Jeśli są w polskiej muzyce nazwiska, które wywołują natychmiastowe emocje – to Maryla Rodowicz bez wątpienia znajduje się w ścisłej czołówce. Od ponad pięciu dekad obecna na scenie, niezmiennie zaskakuje, inspiruje i wzrusza kolejne pokolenia słuchaczy. Tym razem powraca w wyjątkowej formie – z trasą „Niech żyje bal”, która ma być nie tylko podróżą przez największe przeboje, ale i zaproszeniem do intymnego spotkania z ikoną, jakiej nie da się zastąpić.

Nowe brzmienie klasyki – akustyczna Maryla

Nie spodziewajcie się fajerwerków i barwnej rewii – choć tych u Maryli nigdy nie brakowało. Tym razem będzie inaczej. Podczas trasy „Niech żyje bal” usłyszycie legendarny repertuar w wersjach akustycznych – oszczędnych, skupionych na emocji, słowie i głosie. „Małgośka”, „Remedium”, „Niech żyje bal” – piosenki, które znacie niemal na pamięć, odkryją nowe oblicze. Zamiast rytmu stadionu – intymność sali koncertowej. Zamiast show – muzyczne spotkanie twarzą w twarz.

Ten format wydobywa coś, co często umyka w tłumie i zgiełku – charyzmę i siłę przekazu artystki, której głos, mimo upływu lat, wciąż niesie autentyczność. Każdy wers staje się opowieścią, a każda fraza przypomnieniem, jak głęboko te piosenki wrosły w naszą wspólną historię.

Nie koncert – bal, który pamięta się latami

Trudno dziś znaleźć wykonawcę, którego występy tak konsekwentnie zamieniają się w muzyczne święta. A jednak w przypadku Rodowicz to określenie nie jest na wyrost. To nie jest tylko koncert – to bal, w którym uczestniczycie nie jako widzowie, ale jako współbohaterowie. Refreny, które niegdyś rozbrzmiewały z radiowych głośników, nagle stają się wspólnym chórem – złożonym z tych, którzy dorastali do „Sing-Sing”, ale i tych, którzy Rodowicz poznali dopiero w czasach YouTube’a.

Trasa jest więc czymś więcej niż nostalgiczną wyprawą. To żywy dowód na to, że dobra piosenka nie starzeje się nigdy, a emocje, które niosła w latach 70., 90., czy dziś – wciąż potrafią poruszyć do głębi.


Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️



Kim jest Maryla Rodowicz – i dlaczego wciąż jest najważniejsza

W świecie, gdzie wiele artystek przychodzi i odchodzi, Maryla Rodowicz trwa. Urodzona w 1945 roku w Zielonej Górze, z korzeniami sięgającymi Wilna, zadebiutowała na scenie w drugiej połowie lat 60. Początkowo jako obiecująca sportsmenka, później – niekwestionowana królowa estrady. Od wydania debiutanckiego albumu „Żyj mój świecie” minęło już ponad pół wieku, a mimo to jej twórczość wciąż żyje, ewoluuje i znajduje nowych słuchaczy.

Ponad 20 albumów studyjnych, tysiące koncertów, setki przebojów i niezliczone nagrody – to tylko część jej artystycznego dorobku. A mimo to Maryla nie daje się zamknąć w żadnej ramie. Lubi zaskakiwać, przekraczać granice stylów i oczekiwań. Nosiła szalone kostiumy, grała w filmach, udzielała się w mediach, ale nigdy nie zatraciła jednego – muzycznej prawdy, którą wnosi na scenę za każdym razem, gdy staje przed publicznością.

Gdzie i kiedy możecie usłyszeć Marylę?

W nadchodzących miesiącach trasa „Niech żyje bal” odwiedzi największe sale koncertowe w Polsce. Wybór miejsc nie jest przypadkowy – to przestrzenie stworzone do muzyki z klasą i duszą. Oto niektóre z przystanków na trasie:

  • Częstochowa, Filharmonia Częstochowska – 4 października (sobota), 19:00
  • Łódź, Klub Wytwórnia – 30 listopada (niedziela), 17:00
  • Zabrze, Dom Muzyki i Tańca – 6 grudnia (sobota), 18:00
  • Toruń, CKK Jordanki – 14 grudnia (niedziela), 17:00
  • Warszawa, Teatr Muzyczny ROMA – 16 grudnia (wtorek), 19:00
  • Poznań, Sala Ziemi – 18 grudnia (czwartek), 19:00
  • Wrocław, Hala Orbita – 19 grudnia (piątek), 19:00
  • Szczecin, Filharmonia im. M. Karłowicza – 21 stycznia (środa), 19:00

Bilety oraz szczegóły dostępne są na stronie: adria-art.pl

Dziękujemy, że czytasz artykuły na tuPozytywnie.pl 🙂 Bądź zawsze na bieżąco i obserwuj nas na Facebooku!