Jeśli śledzicie polską scenę alternatywną, nazwisko Karoliny Czarneckiej nie jest Wam obce. A jeśli jeszcze nie mieliście okazji zanurzyć się w jej osobliwym, pełnym sprzeczności i siły świecie – nadchodząca trasa „FREAK SHOW” to moment, który warto wykorzystać. Czarnecka, artystka niepokorna i bezkompromisowa, rusza w Polskę z koncertami promującymi swój najnowszy album „Matka”. I nie będzie to tylko seria występów. To będzie doświadczenie, które trudno porównać do czegoś, co dotychczas widzieliście na polskich scenach.
Konkurs: Wygraj podwójne zaproszenia na koncert w Krakowie!
Mamy dwa podwójne zaproszenia do wygrania na naszym Facebooku (koncert w Krakowie, Klub Gwarek). Odpowiedz na pytanie: „Co w Tobie jest najbardziej ‘freak’ — i dlaczego to Twoja supermoc?” Szczegóły i konkurs znajdziecie tutaj.
Teatralna emocja i muzyczna bezczelność
„FREAK SHOW” to nie jest zwykła trasa. To koncertowy rytuał, w którym muzyka splata się z performansem, a teatralna forma miesza się z emocjonalnym krzykiem i miękkim szeptem. Karolina Czarnecka nie tylko śpiewa – ona opowiada historię własnym ciałem, głosem, światłem i cieniem. Podczas koncertów usłyszycie wszystkie utwory z „Matki”, ale także wybrane kawałki z wcześniejszych płyt, takie jak „Cud” czy „Solarium 2.0”. To będzie uczta dla tych, którzy cenią artystyczną odwagę i spójność przekazu.
Sama artystka zapowiada, że „Matka” jest pełna. Nażarta, miękka, chaotyczna, sprzeczna, prymitywna, wyniosła, złowieszcza. To nie jest płyta do słuchania w tle. To materiał, który wymaga zanurzenia się i zaangażowania – a koncertowy format jeszcze mocniej podkreśli jego złożoność. „FREAK SHOW” to nie tylko muzyka, to spektakl, który angażuje wszystkie zmysły.
Od „Hera Koka Hasz” do „Matki”: Ewolucja artystki
Karolina Czarnecka to postać, którą trudno zaszufladkować. Zadebiutowała w zbiorowej świadomości w 2014 roku, kiedy na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej wykonała pamiętny cover „Hera Koka Hasz LSD” – numer, który błyskawicznie stał się wiralem i rozpoczął jej artystyczną emancypację. Od tamtej pory przeszła długą drogę: od EP-ki „Córka”, przez niepokojące „Solarium 2.0” (nagrane z zespołem UV), po folkowo-rapowe „Cud”. W międzyczasie stworzyła m.in. platformę CÓRY – przestrzeń dedykowaną dziewczynom i nastolatkom – i współtworzyła takie zjawiska jak Żelazne Waginy czy Gang Śródmieście.
Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️
Jej najnowszy album, „Matka”, wydany 16 maja 2025 roku, to symboliczne domknięcie dekady twórczości, rozpoczętej przez „Córkę”. To płyta nasycona różnorodnością, ale też świadomie nieuporządkowana, jakby odrzucała wszystkie klasyfikacje. Znajdziecie na niej elektronikę, punk, rap, folk, ale przede wszystkim głos – kobiety, która nie chce być uładzona ani wygodna. To głos, który opowiada o kobiecości, o chaosie emocji, o świecie, który czasem przytłacza, a czasem daje oddech.
Performatywność ponad wszystko
Widzieliście kiedyś koncert, który bardziej przypominał spektakl niż występ? Czarnecka od lat konsekwentnie przekracza granice między tym, co muzyczne, a tym, co teatralne. Każde jej wejście na scenę to performance pełen energii, kontroli i emocji. Zmienia się w postać, która jednocześnie opowiada, krzyczy, śpiewa i uwodzi. Jej koncerty to nie tylko muzyka – to doświadczenie, które angażuje publiczność na wielu poziomach.
Terminy i miejsca: Gdzie złapiecie Karolinę na żywo?
Trasa „FREAK SHOW” zawita do poniższych miast. Oto szczegóły: Terminarz trasy FREAK SHOW
| Miasto | Data | Godzina | Miejsce | Bilety |
|---|---|---|---|---|
| Wrocław | 06.03.2026 | 20:00 | Klub Łącznik | Kup bilety |
| Poznań | 07.03.2026 | 19:00 | w_sercu | Kup bilety |
| Kraków | 20.03.2026 | 19:30 | Klub Gwarek | Kup bilety |
Dlaczego warto?
Bo Karolina Czarnecka to artystka nieoczywista. W czasach, gdy muzyka często brzmi jak z generatora, ona wciąż tworzy z wnętrzności i intuicji. „FREAK SHOW” to nie tylko koncert – to uczestnictwo w czymś, co zostanie z Wami na dłużej. Nie musicie znać każdego utworu. Wystarczy, że przyjdziecie otwarci. Resztę zrobi za Was muzyka, światło i potęga scenicznej obecności Karoliny Czarneckiej.
