18 kwietnia o 20:30 w Zaklętych Rewirach we Wrocławiu odbędzie się wydarzenie, które trudno jednoznacznie przypisać do jednego gatunku. „Symfonia Świateł” nie jest klasycznym koncertem ani typowym pokazem multimedialnym. To projekt, w którym dźwięk, światło i obraz zostały zaplanowane jako jedna całość.
Już od pierwszych minut staje się jasne, że nie będziecie jedynie słuchaczami. Organizatorzy stawiają na pełne zanurzenie w atmosferze widowiska. Elektryczne skrzypce, DJ, perkusja, lasery i projekcje ekranowe współpracują ze sobą w taki sposób, by każda kompozycja miała własny rytm, napięcie i wizualny charakter.
To koncert, który nie kończy się na samym dźwięku. Tutaj muzykę obserwujecie równie intensywnie, jak jej słuchacie.
Audiowizualna podróż przez style i emocje
Twórcy zapowiadają „Odyseję Światła” – serię kolejnych muzycznych odsłon, które prowadzą publiczność od nastrojowych fragmentów po bardziej intensywne i dynamiczne momenty. Każdy utwór otrzymuje własną oprawę świetlną: inne kolory, układ laserów, projekcje i tempo wizualizacji.
W praktyce oznacza to, że podczas jednego wieczoru będziecie przemieszczać się między zupełnie różnymi światami. Delikatne, klasyczne partie skrzypiec ustępują miejsca klubowemu pulsowi, a chwilę później całość zmienia się w niemal rockowy spektakl.
Światło nie pełni tu roli dodatku. Jest równorzędnym elementem narracji, reagującym na tempo, dynamikę i emocje zawarte w muzyce.
Od Vivaldiego do Aviciiego
Jednym z najmocniejszych punktów programu jest repertuar. Twórcy nie ograniczają się do jednego stylu i nie próbują zamknąć koncertu w bezpiecznych ramach. Obok klasycznych kompozycji Antonio Vivaldiego, Fryderyka Chopina i Johanna Sebastiana Bacha pojawią się utwory kojarzone z popem, rockiem i muzyką elektroniczną.
Wśród zapowiedzianych kompozycji znalazły się między innymi „Smooth Criminal”, „Skyfall”, „Nothing Else Matters”, „Children”, „Levels”, „The Final Countdown”, „Stairway to Heaven” czy motyw z „Piratów z Karaibów”. Nie zabraknie także autorskiego utworu Tomasza Dolskiego „No Words”.
To właśnie zestawienie klasyki z nowoczesnością buduje charakter całego wydarzenia. Znane melodie otrzymują nową formę – bardziej przestrzenną, intensywną i podporządkowaną widowiskowej oprawie.
Nie chodzi jednak o proste połączenie skrzypiec z elektroniką. „Symfonia Świateł” próbuje pokazać, że muzyka różnych epok i gatunków może funkcjonować obok siebie bez utraty własnego charakteru.
Tomasz Dolski – artysta między klasyką a nowoczesnością
Za koncepcją widowiska stoi Tomasz Dolski – skrzypek, wokalista i kompozytor, który od lat konsekwentnie rozwija własny język muzyczny. Jego styl opiera się na łączeniu klasycznej techniki skrzypcowej z elementami popu, rocka, jazzu i elektroniki.
Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️
Publiczność może kojarzyć go przede wszystkim z finału programu „Must Be the Music – Tylko Muzyka”, jednak jego działalność od dawna wykracza poza telewizyjne formaty. Dolski występował na najważniejszych scenach w Polsce, między innymi w Operze Narodowej, na Stadionie Narodowym, w Amfiteatrze w Opolu, Międzynarodowym Centrum Kongresowym czy w Hali Stulecia.
Artysta regularnie bierze również udział w dużych realizacjach telewizyjnych, w tym w programie „Jaka to melodia?”. Równocześnie rozwija działalność koncertową poza granicami kraju. Występował między innymi w Niemczech na legendarnej scenie Kaiserkeller oraz we Włoszech podczas festiwalu Musica in Imola.
To doświadczenie słychać także w „Symfonii Świateł”. Dolski nie buduje widowiska wyłącznie na efekcie i technologii – podstawą pozostaje precyzja wykonania i umiejętność prowadzenia koncertowej narracji.
Kto pojawi się na scenie?
Trzon wydarzenia tworzą cztery elementy: DJ, perkusja, elektryczne skrzypce i rozbudowana oprawa laserowa. Każdy z nich ma własną funkcję.
DJ odpowiada za rytm i elektroniczne tło, perkusja wzmacnia energię najbardziej dynamicznych fragmentów, a skrzypce prowadzą główną linię melodyczną. Nad całością pracuje warstwa wizualna – lasery i projekcje zsynchronizowane z każdym utworem.
W efekcie nie oglądacie zespołu stojącego na scenie, lecz starannie wyreżyserowany spektakl, w którym wszystkie elementy są ze sobą powiązane.
Ważna informacja przed koncertem
Organizatorzy podkreślają, że „Symfonia Świateł” nie jest koncertem przy świecach. To wydarzenie wykorzystujące intensywne światła sceniczne, lasery i dynamiczne wizualizacje.
Dla części publiczności może to być istotna informacja, ponieważ charakter widowiska jest zdecydowanie bardziej nowoczesny i efektowny niż kameralny. Całość potrwa około 90 minut.
Gdzie i kiedy?
„Symfonia Świateł” odbędzie się 18 kwietnia 2026 roku o godzinie 20:30 w Zaklętych Rewirach przy ulicy Krakowskiej 100 we Wrocławiu.
Bilety są już dostępne pod adresem:
