Legendarni Foo Fighters wracają do Polski – co czeka nas na Take Cover Tour 2026?

Nie musicie czekać na legendy – one same do was przyjeżdżają. Foo Fighters, zespół, który od dekad definiuje brzmienie współczesnego rocka, ogłosili właśnie europejską trasę Take Cover Tour 2026. 15 czerwca 2026 roku warszawski PGE Narodowy stanie się areną jednego z najgorętszych koncertów roku. To nie tylko okazja, by usłyszeć hity, które towarzyszą wam od lat, ale także szansa, by zobaczyć na żywo jedną z ostatnich wielkich rockowych maszyn, która wciąż gra z intensywnością młodego, głodnego sukcesu zespołu. I choć słowo „legendy” bywa nadużywane, w przypadku Foo Fighters jest jak najbardziej na miejscu.

Trasa, która obiecuje więcej niż tylko nostalgiczne dreszcze

Foo Fighters nie przyjeżdżają do Europy po raz pierwszy, ale za każdym razem robią to z impetem, który przypomina, dlaczego rock wciąż ma moc poruszania tłumów. Take Cover Tour 2026 to pierwsza europejska trasa zespołu od czasu Everything or Nothing at All Tour (2024), która została okrzyknięta przez brytyjskie media jako „elektryzująca” (The Guardian) i potwierdziła ich status „niekwestionowanych królów stadionowego rocka” (Evening Standard). Tym razem, po sukcesie najnowszego singla „Asking for a Friend”, zespół wraca z nową energią i planem na podbój dziesięciu krajów – od Oslo, przez Warszawę, aż po Lizbonę, gdzie trasa zakończy się na festiwalu NOS Alive.

Warszawa jest jednym z kluczowych przystanków. Koncert 15 czerwca to nie tylko okazja, by usłyszeć klasyki takie jak „Everlong”, „The Pretender” czy „Best Of You”, ale także szansa, by zobaczyć zespół w szczytowej formie. Foo Fighters to nie są muzycy, którzy odtwarzają swoje utwory mechanicznie – to artystom, którzy za każdym razem wyciągają z nich nową siłę. Dave Grohl, frontman i były perkusista Nirvany, wciąż gra jak człowiek, który ma coś do udowodnienia. A towarzyszą mu muzycy, którzy znają się na scenie jak nikt inny: Nate Mendel, Pat Smear, Chris Shiflett, Rami Jaffee i nowy perkusista Josh Freese, który zastąpił zmarłego Taylora Hawkinsa.

Supporty, które warto znać

Foo Fighters nigdy nie jeżdżą sami – zawsze zabierają ze sobą artystów, którzy potrafią rozgrzać publiczność do czerwoności. W Warszawie otwierać koncert będą Royel Otis i Otoboke Beaver, dwa zespoły, które reprezentują zupełnie różne oblicza współczesnej muzyki.

  • Royel Otis to polski duet, który łączy soul, funk i pop w sposób, który przypomina najlepsze lata muzyki analogowej. Ich brzmienie to mieszanka ciepłych syntezatorów, chwytliwych melodii i tekstów, które trafiają prosto w serce. Jeśli nie znacie ich jeszcze, to najwyższy czas nadrobić zaległości – ich występ to idealne wprowadzenie do wieczoru pełnego rockowej mocy.
  • Otoboke Beaver to z kolei japoński zespół, który zaskakuje mieszanką punkowej energii, noise’owych eksperymentów i nieoczywistych tekstów. Ich koncerty to eksplozja dźwięku i emocji, która z pewnością przygotuje was na główne show.

Na innych etapach trasy Foo Fighters towarzyszyć będą Inhaler, IDLES, Fat Dog i Die Spitz, co świadczy o tym, że zespół nie boi się łączyć różnych stylów i pokazywać, jak różnorodna może być współczesna scena muzyczna.

Foo Fighters: od Nirvany do własnej legendy

Zespół powstał w 1994 roku w Seattle, kiedy Dave Grohl, po rozpadzie Nirvany, postanowił pójść własną drogą. Pierwsza płyta, wydana pod szyldem Foo Fighters, była w zasadzie solowym projektem Grohla – nagrał ją sam, grając na wszystkich instrumentach. Dziś, 30 lat później, Foo Fighters to jedna z najważniejszych grup rockowych na świecie, z 11 nagrodami Grammy, 4 Brit Awards i 4 NME Awards na koncie. Ich dyskografia to podróż przez różne oblicza rocka – od surowych, gitarowych riffów („Wasting Light”, 2011), przez eksperymentalne „Sonic Highways” (2014), aż po bardziej przemyślane „Medicine at Midnight” (2021) i „But Here We Are” (2023), album, który wielu uznaje za jeden z najdojrzalszych w ich karierze.


Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️



Foo Fighters sprzedali ponad 25 milionów płyt, ale ich prawdziwą siłą są koncerty. To nie są występy, na których można się nudzić. To show, podczas którego publiczność staje się częścią czegoś większego – wspólnego, głośnego i pełnego emocji doświadczenia. Ich koncerty to nie tylko muzyka, ale także energia, która łączy tysiące ludzi.

Jak nie przegapić biletów?

Sprzedaż ogólna rusza 14 listopada o godzinie 10:00, ale warto pamiętać o wcześniejszych przedsprzedażach:

  • Artist pre-sale (tutaj): 12 listopada, godz. 10:00
  • Przedsprzedaż Spotify i Ticketmaster (tutaj): 13 listopada, godz. 10:00

Bilety na takie koncerty znikają szybko, więc jeśli nie chcecie żałować, lepiej przygotować się zawczasu. Wszystkie informacje i aktualizacje znajdziecie na oficjalnej stronie zespołu.

Dlaczego warto być tam?

Bo Foo Fighters to nie jest zespół, który gra dla samej sławy. To muzycy, którzy wciąż wierzą w siłę rocka i potrafią przenieść ją na scenę. To nie jest koncert – to wydarzenie, które zapamiętacie na lata. I choć nie wiemy, jak będzie wyglądała setlista, jedno jest pewne: na PGE Narodowym 15 czerwca 2026 roku będzie głośno, emocjonalnie i niezapomnianie.

Jeśli kochacie rocka, jeśli szukacie czegoś więcej niż tylko kolejnego wieczoru z muzyką, jeśli chcecie poczuć, jak brzmiał prawdziwy rockowy koncert – to jest wasza szansa. Foo Fighters nie przyjeżdżają po to, by po prostu zagrać. Przyjeżdżają, by udowodnić, że rock wciąż żyje. I robi to z mocą, która nie ma sobie równych.

Dziękujemy, że czytasz artykuły na tuPozytywnie.pl 🙂 Bądź zawsze na bieżąco i obserwuj nas na Facebooku!