15 maja 2026 roku PGE Narodowy w Warszawie będzie należał do Maty. Pierwszy koncert, ogłoszony jako podsumowanie trasy „MATA2040” i kariery artysty, wyprzedał się w zaledwie trzy dni. Ale Mata nie zamierza kończyć na tym. Dzień później, 16 maja 2026, raper zagra na tym samym stadionie ponownie – tym razem jako finał trasy #MATA2040. „Ta trasa jest za mocna, żeby za chwilę się skończyła” – tłumaczy artysta. To nie jest zwykłe bisowanie. To potwierdzenie, że polski hip-hop osiągnął skalę, o jakiej jeszcze kilka lat temu nikt nie śmiał marzyć – dwa wyprzedane koncerty na największej arenie w kraju, w ciągu zaledwie 24 godzin.
Dlaczego drugi koncert to nie powtórka?
1. Nowy album, premierowe utwory
Mata zapowiedział, że nowy album trafi do fanów co najmniej tydzień przed koncertami. Oznacza to, że oba występy na PGE Narodowym będą pierwszą okazją, by usłyszeć świeży materiał w największej możliwej oprawie. To nie będzie tylko powtórka z rozrywki – to szansa, by być świadkiem premierowego show, które może zdefiniować kolejny rozdział w karierze artysty. Fani mogą spodziewać się nie tylko największych przebojów, ale także zupełnie nowych utworów, które dotychczas nie były prezentowane na żywo.
2. Finał trasy zasługuje na własną datę
Pierwszy koncert, zaplanowany na 15 maja, ma być podsumowaniem dotychczasowej twórczości Maty – od „Patointeligencji” po najnowsze single. Drugi, 16 maja, to finał trasy #MATA2040 – coś więcej niż tylko dopełnienie. To szansa dla tych, którzy nie zdążyli kupić biletu na pierwszy termin, ale też dla fanów, którzy chcą doświadczyć tego wydarzenia dwukrotnie. Mata podkreśla, że finał musi mieć odpowiednią skalę. Dwa koncerty to nie kaprys, ale konsekwencja ogromnego zainteresowania i ambicji artystycznych.
3. PGE Narodowy – miejsce, które staje się domem polskiego rapu
PGE Narodowy to nie tylko stadion, to symbol. To tutaj polscy artyści udowadniają, że mogą wypełniać sale porównywalne z największymi arenami świata. Mata dołącza do grona nielicznych, którzy zdecydowali się na taki krok – i robi to podwójnie. To nie tylko koncerty, to manifestacja siły polskiej sceny muzycznej.
Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️
Jak zdobyć bilet? Przedsprzedaże już ogłoszone
Bilety na drugi koncert są równie pożądane co na pierwszy. Oto, co musicie wiedzieć:
1. Presale z biletem (9 grudnia, godz. 12:00)
- Dla kogo? Dla osób, które kupiły bilety na trasę „MATA2040 TOUR” lub na pierwszy koncert 15 maja.
- Jak zdobyć kod? Kod znajdziecie na swoim bilecie (pod nazwą „kod biletu” nad kodem QR) lub w aplikacji Eventim (jako ID Eventim.Pass).
- Co ważne: Jeden kod = jeden bilet. Przedsprzedaż trwa do 10 grudnia, 23:59.
2. Presale Żappka (10 grudnia, godz. 12:00)
- Dla kogo? Dla użytkowników aplikacji Żappka.
- Jak zdobyć kod? W aplikacji Żappka, po zakupie dostępu za 33 żappsy.
- Co ważne: Jeden kod = maksymalnie 4 bilety. Przedsprzedaż trwa do 11 grudnia, 23:59.
3. Sprzedaż otwarta (11 grudnia, godz. 12:00)
- Dla kogo? Dla wszystkich.
- Gdzie? Na stronie 33mata.pl.
- Co ważne: Bilety mogą zniknąć w ciągu minut. Nie ryzykujcie – jeśli zależy Wam na uczestnictwie, bądźcie gotowi o czasie.
Mata: artysta, który nie boi się ryzyka
Michał Matczak od początku kariery łamie schematy. Debiutancki album „Młody Matczak” zdobył złotą płytę pierwszego dnia sprzedaży. Utwory takie jak „Kiss cam” czy „Papuga” stały się hymnami pokolenia Z. Koncert na Lotnisku Bemowo w 2021 roku zgromadził 40 tysięcy osób – to był największy solowy koncert hip-hopowy w historii Polski. Teraz Mata idzie o krok dalej: dwa koncerty na PGE Narodowym to nie tylko show, to dowód, że polski rap może konkurować z największymi.
Kilka faktów, które definiują Matę:
- Najchętniej słuchany artysta w Polsce – według Spotify Wrapped 2025, Mata wrócił na podium po czterech latach.
- Kontrowersje? Zawsze. Od tekstów, przez publiczne wypowiedzi, po kolaborację z McDonald’s, która rozpalła internet. Mata nie unika tematów trudnych, nie udaje kogoś, kim nie jest. To właśnie dlatego ma tak oddanych fanów.
- Wizualne spektakle – przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie stanęła 5-metrowa rzeźba głowy Maty, nawiązująca do okładki jego tegorocznej EP-ki „2039: ZŁOTE PIASKI”. To pokazuje, jak bardzo artysta dba o wizerunek i doświadczenie fanów.
Czy to koniec pewnej ery?
Mata nie ogłasza zakończenia kariery, ale #MATA2040 FINAŁ brzmieć może jak kropka nad „i”. Po tych koncertach artysta może zaskoczyć nas czymś zupełnie nowym – lub zniknąć na jakiś czas, by powrócić z jeszcze większą siłą. Jedno jest pewne: 16 maja 2026 roku będziecie świadkami historii. Dwa koncerty, jedna scena, tysiące fanów. To nie powtórka. To bis, na który czeka cała Polska.
