Rockowa supergrupa Hollywood Vampires zagra w Łodzi. Co czeka Was w Atlas Arenie?

10 września 2026 roku w łódzkiej Atlas Arenie wydarzy się koncert, który trudno traktować jak zwykły przystanek na trasie. Hollywood Vampires przyjadą do Polski tylko raz – i to w składzie, który sam w sobie jest już historią rocka. Na scenie zobaczycie Alice Cooper, Johnny’ego Deppa, Joe Perry’ego oraz Tommy’ego Henriksena – czterech artystów, którzy reprezentują różne pokolenia i różne drogi do tego samego punktu: sceny.

Bilety na wydarzenie są już dostępne (od 299 zł):
https://www.eventim.pl/artist/the-hollywood-vampires/

Rockowa legenda, która nie zaczęła się na scenie

Historia Hollywood Vampires nie przypomina typowej genezy zespołu. Jej źródło tkwi w latach 70., kiedy Alice Cooper powołał do życia nieformalny klub artystów spotykających się w Rainbow Bar & Grill na Sunset Strip. Bywali tam m.in. John Lennon, Keith Moon czy Ringo Starr – postaci, które definiowały epokę.

Nie chodziło o karierę ani o rywalizację – chodziło o wspólnotę outsiderów, o wolność i o życie według własnych zasad. Jak pisał Bernie Taupin, była to przestrzeń, w której „nikt nie czuł się ważniejszy od innych”. Ta idea – dziś już niemal mityczna – została przeniesiona na scenę współczesnego projektu Hollywood Vampires.

Supergrupa, która nie udaje zespołu

Powstała w 2012 roku formacja Hollywood Vampires od początku była czymś więcej niż jednorazowym projektem. To supergrupa w pełnym znaczeniu tego słowa – nie tylko przez nazwiska, ale przez doświadczenie i ciężar historii, jaki każdy z muzyków wnosi na scenę.

Joe Perry to gitarowy filar Aerosmith, Johnny Depp od lat funkcjonuje równolegle w świecie filmu i muzyki, a Alice Cooper pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych performerów w historii rocka. Uzupełniający skład Tommy Henriksen spina całość jako multiinstrumentalista i współtwórca brzmienia.

W przeszłości na scenie i w studiu towarzyszyli im także muzycy związani z Guns N’ Roses czy Stone Temple Pilots, co tylko podkreśla skalę projektu.

Między hołdem a spektaklem

Koncert Hollywood Vampires nie jest klasycznym występem zespołu rockowego. To raczej widowisko balansujące między koncertem a teatralną narracją, co nie powinno dziwić w przypadku Alice Cooper, który od dekad redefiniuje sceniczny performance.


Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️



Możecie spodziewać się zarówno autorskiego materiału, jak i reinterpretacji utworów artystów, którzy współtworzyli legendę oryginalnych Vampires. W repertuarze pojawiają się więc odniesienia do ikon – tych, którzy już odeszli, i tych, którzy wciąż są częścią tej historii.

To koncert zbudowany na pamięci i energii – ale nie nostalgiczny w prostym sensie. Zamiast sentymentalnego powrotu dostajecie raczej próbę ożywienia pewnego stylu życia i myślenia o muzyce.

Jedyny przystanek w Polsce

W kontekście europejskich tras Hollywood Vampires polski koncert nie jest jednym z wielu. 10 września w Atlas Arenie będzie ich jedynym występem w kraju, co automatycznie zmienia jego rangę.

Dla publiczności oznacza to jedno: albo zobaczycie ten projekt na żywo teraz, albo nieprędko nadarzy się podobna okazja. Zwłaszcza że działalność zespołu ma charakter selektywny – trasy pojawiają się nieregularnie, a skład, choć stabilny, funkcjonuje równolegle z innymi zobowiązaniami artystów.

Dziedzictwo, które nadal się zmienia

Hollywood Vampires mają na koncie dwa albumy studyjne, nagrane przy udziale gości takich jak Paul McCartney, Dave Grohl czy Joe Walsh. To projekty, które pokazują, że idea zespołu nie zamyka się w przeszłości.

Ich koncerty pozostają jednak najważniejszym medium – to tam spotyka się historia, energia i nieprzewidywalność. Występ w Łodzi wpisuje się w tę logikę: nie jako celebracja legendy, ale jako jej kolejny rozdział.

Wchodząc do Atlas Areny tego wrześniowego wieczoru, nie uczestniczycie tylko w koncercie. Wchodzicie w opowieść, która zaczęła się dekady temu przy barze na Sunset Strip – i która, mimo upływu czasu, wciąż potrafi zabrzmieć głośno.

Dziękujemy, że czytasz artykuły na tuPozytywnie.pl 🙂 Bądź zawsze na bieżąco i obserwuj nas na Facebooku!