Zegar wybił godzinę zero – Audioriver 2025 właśnie startuje i przez najbliższe trzy dni Błonia Łódzkie staną się bijącym sercem muzyki elektronicznej. To druga edycja festiwalu w Łodzi, po zeszłorocznym sukcesie frekwencyjnym, który jasno pokazał, że nowa lokalizacja była nie tylko śmiałym ruchem, ale i trafionym w punkt. Jeśli już jesteście na miejscu – świetnie. Jeśli dopiero się wybieracie – przygotujcie się na doświadczenie, które nie kończy się tylko na muzyce.
Nowy rozdział, ta sama energia
Audioriver od blisko dwóch dekad jest ikoną muzyki elektronicznej w Polsce, ale 2024 rok rozpoczął zupełnie nowy rozdział w jego historii. Przeprowadzka z Płocka do Łodzi była wyzwaniem, ale też szansą – z większą przestrzenią, lepszą infrastrukturą i łatwiejszym dojazdem. Dzięki współpracy z Łódzkim Centrum Wydarzeń, festiwal zyskał stabilne zaplecze i nową energię.
Dziś Audioriver to już nie tylko święto muzyki – to pełnoprawne doświadczenie kulturowe, które wciąga i inspiruje. Festiwal nieustannie się rozwija, ale jego rdzeń pozostaje ten sam: pasja do dźwięku, selekcja na najwyższym poziomie i otwartość na różnorodność.
PIĄTEK – zderzenie sił i emocji
Już od pierwszego dnia harmonogram pęka w szwach. Charlotte de Witte – jedna z najważniejszych kobiet techno ostatniej dekady – zmierzy się z łódzką sceną z taką samą intensywnością, z jaką zdobywa największe światowe festiwale. Obok niej – Tiësto, legenda mainstreamowego EDM, która może zaskoczyć również tych, którzy szukają bardziej tanecznego, festiwalowego vibe’u.
Sama’ Abdulhadi b2b Âme – to połączenie wybuchowej energii techno z hipnotyzującą elegancją brzmień house i melodic. Dla bardziej wymagających czeka mroczny i surowy live act od Luigi Tozziego, a jeśli szukacie czegoś lżejszego – Baasch i An on Bast zaserwują zróżnicowane podejście do muzyki elektronicznej w wersji live.
Miłośnicy drum & bass również nie będą zawiedzeni. Black Sun Empire feat. MC Lowqui oraz Pythius b2b Merikan zadbają o to, by BPM nie spadł nawet na moment. A skoro o energii mowa – Circadian b2b Sota i P Money x Whiney dodadzą mocnego, brytyjskiego akcentu. Warto też zwrócić uwagę na VRIL live, Mind Against, czy WhoMadeWho w formule hybrid dj set – to nazwiska, które potrafią poruszyć nie tylko nogi, ale i serce.
SOBOTA – głębia, bas i spektakl
Jeśli piątek to eksplozja stylów, to sobota stawia na emocjonalną intensywność i dźwiękowy spektakl. Na pierwszy plan wychodzą Adriatique, Ben Böhmer, Dixon, Jimi Jules – reprezentanci melodyjnego techno i deep house’u, którzy nie boją się opowiadać historii dźwiękiem. To właśnie podczas ich setów najłatwiej zapomnieć o wszystkim i po prostu dać się ponieść.
Nie zabraknie też mocniejszych uderzeń – Gesaffelstein to prawdziwe widowisko, a jego mroczne, industrialne brzmienia rzadko kogo zostawiają obojętnym. I Hate Models, HI-LO i Sara Landry – z nimi granice techno przesuwają się jeszcze dalej.
Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️
Chase & Status oraz Netsky przypomną, dlaczego DnB i liquid są tak silne na europejskiej scenie, a TVB feat. Guest Julka & Bryndal i Toy Tonics Krew wniosą element lekkości i tanecznego funku. Dogheadsurigeri, MCR-T, czy Penera to propozycje dla tych, którzy nie boją się eksperymentów.
A dla fanów polskiej sceny – Catz 'n Dogz, Chmury, A_gim & Deas i Manoid feat. Milkbaby – dowód na to, że nasza rodzima elektronika nie tylko dotrzymuje kroku zagranicy, ale często ją przeskakuje.
NIEDZIELA – ostatni taniec i elektroniczny oddech
Choć niedziela ma nieco lżejszy charakter, wciąż czekają was mocne momenty. VTSS b2b Job Jobse to zamknięcie z przytupem – dynamiczne, nieprzewidywalne i pełne kontrastów. Na drugim biegunie znajdzie się Hot Since 82, z jego housowym, tanecznym podejściem do wieczornej euforii.
Miłośnicy subtelności powinni zaplanować czas na Etherwooda, Satla, Leon b2b Glasse czy Halina World – to artyści, którzy serwują dźwięki w duchu introspekcji, downtempo i emocjonalnej głębi.
Nie przegapcie również DJ Marky & SP:MC – tej kombinacji nie trzeba przedstawiać żadnemu fanowi klasycznego jungle i d’n’b. A jeśli macie jeszcze siłę – Aftersunday oraz Alegria idealnie zamkną ten trzydniowy maraton.
Audioriver 2025 to festiwal, który nie chce być łatwy ani przewidywalny. To przestrzeń, w której muzyka staje się narzędziem ekspresji, a nie tylko tłem do zabawy. W tym roku program ponownie pokazuje, że festiwal nie idzie na kompromisy. Nie musi.
Jeśli jesteście głodni doświadczeń, dźwięków i emocji, Błonia Łódzkie czekają właśnie na was. Karnety i bilety jednodniowe wciąż są dostępne – pełna oferta znajduje się na stronie ebilet.pl.

