Bass Astral w trasie: elektronika, która porusza więcej niż ciało

Muzyka elektroniczna w Polsce nie jest już tylko klubowym dodatkiem czy brzmieniem undergroundu – to coraz częściej pełnoprawna forma artystycznej wypowiedzi, która trafia do wrażliwości odbiorców o różnych estetycznych oczekiwaniach. Bass Astral, czyli Jakub Tracz, od lat udowadnia, że elektronika może być nie tylko taneczna, ale też wyrafinowana, osobista i głęboko emocjonalna. Jesienią 2025 powraca na scenę z nową trasą koncertową, która obejmie siedem polskich miast i przyniesie coś więcej niż występy – doświadczenia, które zostają z wami na długo po ostatnim dźwięku.

Artysta, który nie stoi w miejscu

Jeśli znacie go z czasów duetu Bass Astral x Igo, to wiecie, że potrafił połączyć elektronikę z popem, funkiem i formą sceniczną, która wykraczała poza schematy. W duecie z Igorem Walaszkiem stworzyli wspólnie trzy płyty: Discobolus (2016), Orell (2018) i Satellite (2021), zagrali setki koncertów i zdobyli dwie złote płyty. Ich występy były zjawiskiem – kolektywnym przeżyciem, na którym wspólne tańczenie i przeżywanie muzyki stawało się formą dialogu z publicznością.

Ale pożegnanie w 2021 roku nie było końcem – było początkiem nowego etapu. Jakub Tracz postawił na solową drogę, bardziej introwertyczną, ale jednocześnie odważniejszą dźwiękowo. W 2022 roku ukazała się jego debiutancka płyta Techno do miłości, która pokazała go jako artystę dojrzalszego, poszukującego. Materiał, który przyniósł mu nominację do Fryderyka w kategorii Album Roku – Elektronika, nie był tylko kolekcją klubowych utworów – to była osobista wypowiedź o bliskości, samotności, namiętności i duchowości. Jak mówił sam twórca, „dobry (głęboki) BASS + dobry (taneczny) BEAT = dobry (kolektywny) BANS”. Nie była to tylko zabawa słowem – to jego filozofia grania.

Nowy materiał i nowe otwarcie

Obecnie Tracz pracuje nad kolejnym wydawnictwem – „Muzyka Taneczna”. Tytuł może brzmieć jak gra z oczekiwaniami, ale każdy, kto śledzi jego karierę, wie, że u Bass Astrala za prostymi słowami często stoją złożone emocje i struktury muzyczne. Artysta nie ogranicza się do jednej stylistyki – eksploruje Drum’n’Bass, Future Bass, techno, elementy ambientu i wpływy klasyki. Co ważne, jego muzyczne poszukiwania nie są sztucznie przyklejone do elektroniki – Jakub ma klasyczne wykształcenie muzyczne (kontrabas, fortepian), co przekłada się na rozumienie harmonii, dynamiki i formy.

Jego nowa trasa koncertowa to nie tylko powrót na scenę, ale też test dla nowego materiału, który – jak można przypuszczać – zostanie rozbudowany i przearanżowany specjalnie z myślą o występach na żywo. Tracz znany jest z tego, że koncerty traktuje jako osobne byty – nie są one prostą repliką studyjnych wersji, lecz osobną narracją. To właśnie tam jego muzyka zyskuje pełną głębię – zarówno fizyczną (bass, beat, energia), jak i emocjonalną (cisza, pauzy, napięcie).

Jesienna trasa koncertowa 2025 – gdzie i kiedy?

Bilety na wszystkie wydarzenia dostępne są już w sprzedaży – ceny zaczynają się od 106 zł Kupicie je m.in. przez platformę eBilet.pl – Bass Astral

Oto pełna lista nadchodzących koncertów Bass Astrala:


Dzięki Twojemu wsparciu możemy dostarczać rzetelne relacje i ekskluzywne zdjęcia z kolejnych wydarzeń! Postaw nam kawę! ✌️



  • Warszawa – NIEBO
    🗓 Sobota, 11.10.2025, godz. 20:00
    🎟️ Bilety od 127 zł
  • Kraków – Poczta Główna
    🗓 Piątek, 24.10.2025, godz. 19:30
    🎟️ Bilety od 106 zł
  • Gdańsk – Drizzly Grizzly
    🗓 Czwartek, 13.11.2025, godz. 20:00
    🎟️ Bilety od 106 zł
  • Lublin – FK ZGRZYT
    🗓 Sobota, 15.11.2025, godz. 20:00
    🎟️ Bilety od 106 zł
  • Wrocław – Transformator
    🗓 Piątek, 21.11.2025, godz. 20:00
    🎟️ Bilety od 127 zł
  • Poznań – Próżność
    🗓 Sobota, 29.11.2025, godz. 20:00
    🎟️ Bilety od 106 zł
  • Katowice – P23
    🗓 Piątek, 12.12.2025, godz. 20:00
    🎟️ Bilety od 106 zł

Koncert jako ceremonia – czego możecie się spodziewać?

Trudno mówić o koncertach Bass Astrala jak o typowych wydarzeniach muzycznych. To raczej audiowizualne doświadczenia – tworzone z dbałością o każdy detal: od światła, przez aranżację utworów, po dramaturgię całego setu. Tracz nie ukrywa, że inspiruje się duchowością i medytacją – codziennie praktykuje godzinę techniki Vipassany, interesuje się kosmosem, uważnością, energią. To nie są dodatki do jego muzyki – to jej fundament.

Kiedy staje za konsolą, nie robi tego, by zagrać imprezę. Robi to, by zbudować wspólne pole – przestrzeń, w której spotykają się rytm, emocje i publiczność. Czasem to pulsująca euforia, czasem zawieszenie w gęstym brzmieniu, czasem rozedrgana intymność. Koncerty Bass Astrala to swoisty rytuał – gdzie taniec nie jest ucieczką, lecz formą bycia tu i teraz.

Muzyka jako forma relacji

Jakub Tracz zawsze traktował muzykę jako środek komunikacji – nie z tłumem, ale z jednostką. Tworzy dla ludzi, którzy szukają w dźwięku czegoś więcej niż rytmu. Z jego kompozycji przebija autentyczność, która nie potrzebuje fajerwerków, by robić wrażenie. To nie jest artysta sezonowy. To ktoś, kto zbudował własny język muzyczny i z koncertu na koncert uczy się mówić nim coraz pełniej.

Nie wiemy jeszcze, kiedy ukaże się Muzyka Taneczna, ale koncerty tej jesieni będą jej pierwszymi oddechami. Jeśli chcecie usłyszeć, jak brzmi Bass Astral tu i teraz – nie tylko na słuchawkach, ale w przestrzeni wspólnego przeżywania – ta trasa jest dla was.

Dziękujemy, że czytasz artykuły na tuPozytywnie.pl 🙂 Bądź zawsze na bieżąco i obserwuj nas na Facebooku!